Mus z Nacomi – malinowe cudo

hej dziewczęta!

Dziś chciałabym polecić Wam mus do ciała firmy Nacomi.

Generalnie mam problem z balsamami, olejkami, masłami do ciała – często mnie uczulają. Na ten mus skusiłam się po wypróbowaniu testera z Nacomi o zapachu borówkowym. W pierwszym momencie po użyciu coś mnie zaswędziało, ale to chyba moje fanaberie – później wszystko było ok 🙂

Mus ma konsystencję…musu 😀 jednak kiedy nabierzemy go na dłoń i rozetrzemy na skórze zamienia się w olejek. Nie jest to jednak typowy tłusty olej, a raczej taki lekki olejek. Cudnie rozprowadza się na ciele i pięknie nawilża. Zapach jest świetny – pachnie identycznie jak malinowa Mamba. W przeciwieństwie do niektórych kosmetyków zapach nie zostaje w opakowaniu, ale utrzymuje się przez kilka godzin na skórze. Pozostawia lekko błyszczący film na skórze. Świetnie będzie wyglądało to w blasku letniego słońca na opalonych nóżkach – prawda Ksenia? 😀

Skład i cenę znajdziecie na stronie producenta (kliknij). Jeśli chodzi o wydajność to może nie jest on super ekonomiczny, ale i tak warto 🙂
Ewcia i ja kupiłyśmy musy na stronie wizaz24.pl  (kliknij) za około 21 zł. Ewa ma mus borówkowy, który pachnie jeszcze intensywniej i ma bardzo podobne działanie.

Podsumowując, polecam bardzo, bardzo 🙂

Eliza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *